E-marketing wśród czołowych lubelskich firm

http://gs.statcounter.com/download/internet_usage_2009_2016_ww.png
http://gs.statcounter.com/download/internet_usage_2009_2016_ww.png

Zainspirowany zestawieniem Kuriera na temat 100 największych lubelskich przedsiębiorstw w 2017 roku postanowiliśmy się przyjrzeć bliżej, jak wygląda ich obecność w internecie. To znane powiedzenie „nie ma cię w internecie ( a szczególnie na Facebooku!) – nie istniejesz” z którym dziś mało kto polemizuje.

 

Zbadaliśmy obecność firm pod kątem ich obecności w sieci oraz prowadzeniem fanpage na Facebooku. Wnioski są zaskakujące. Ponad 30% firm na swoich stronach nie zamieszcza informacji o plikach cookie, co stanowi dziś obowiązek prawny.

Blisko 50% stron nie jest przyjaznych użytkownikom mobilnym, a przecież kilka miesięcy temu została przekroczona magiczna granica – więcej ruchu zanotowano z urządzeń mobilnych (smartfony i tablety) niż z komputerów stacjonarnych (w tym laptopów).

Niektóre firmy nie korzystają nawet ze statystyk Google Analytics, co pozostawię tutaj bez komentarza.

Niestety, nie lepiej jest jeśli zobaczymy, co dzieje się na Facebooku, z którego korzysta przecież blisko 15 milionów Polaków! Facebook, to nie tylko znakomite narzędzie do budowania pozytywnego PR-u, ale też sposób na tworzenie prawdziwych więzi z konsumentami, nie wspominając o możliwościach sprzedażowych tego kanału komunikacji.

Spośród badanych firm ponad 50% nie posiada swojego fanpage. Jedynie 10 fanpage, według mojej oceny, prowadzonych jest naprawdę dobrze. Ale i tutaj nie wszystko jest bez zarzutu. Tylko 5 (słownie pięć) firm ma na swojej stronie zainstalowany piksel Facebooku, który dziś stanowi najpotężniejsze narzędzie marketingowe.

Niestety bardzo martwiącym nas zjawiskiem jest brak certyfikatu SSL w większościu przypadków. Jednakże czysto teoretycznie rzecz biorąc, strony internetowe firm są zoptymalizowane trochę lepiej. Mimo to jest to wciąż pole do licznych poprawek.

Do napisania tego artykułu nie skłoniła mnie chęć „dokuczania” komukolwiek. Chodziło raczej u uświadomienie firmom, mimo że dziś potrafią osiągać wielkie obroty, jaki potencjał mogą jeszcze wykorzystać poświęcając temu naprawdę niewiele pracy.
Jeżeli jesteś zainteresowany pełnym raportem wypełnij poniższy formularz

Dodaj komentarz