Czy warto klikać w „promuj post”, szczególnie gdy nie masz opracowanej strategii obecności na Facebooku.

Czy pamiętacie prowadzoną kilka lat temu przez jedną z sieci telefonii komórkowych kampanię reklamową „Serce czy Rozum”? To Serce wskazywało jaką sieć wybrać, a Rozum to wszystko racjonalnie uzasadniał. Tłumacząc to wszystko z polskiego na nasze zakup produktu/usługi dokonujemy często na poziomie umysłu  podświadomego kierując się emocjami, impulsem rozbudzonym myślami. Teoria mówi, że tak właśnie często wygląda proces zakupu: racjonalny umysł uzasadnia jedynie podjęte wcześniej na poziomie mentalnym decyzje zakupowe.

Czy jednak reguła ta sprawdza się w kontaktach z Facebookiem – bezduszną maszyną tworząca coś na kształt sztucznej inteligencji? Czy zamieszczając na firmowym fanpage nowy wpis należy dać się skusić podpowiedzią Facebooka promuj ten post?

Otóż moim zdaniem w kontaktach z Facebookiem należy bezwzględnie przyjąć dominację rozumu nad sercem. Najczęściej pieniądze wydane na promuj post są pieniędzmi wyrzuconymi w błoto. Istnieją inne, bez porównania skuteczniejsze sposoby na współpracę z Facebookiem! Niech ten występ przekona ciebie, że planując reklamowe wydatki na Facebooku potrzebujesz planu, strategii , a nie spontaniczności i żywiołowości. W ten oto sposób doszliśmy do kluczowego w twojej obecności na Facebooku słowa strategia.

Przez strategię twoich działań na Facebooku rozumieć będziemy plan zasad, którymi należy kierować się zarówno prowadząc działania organiczne jak i płatne. To coś w rodzaju mapy drogowej, którą musisz się kierować.

Zadaj sobie na początek pytanie, po co ci w ogóle fanpage. Czy wszystko czym zajmuje się twoja firma musi znaleźć odzwierciedlenie na FB? Przemyśl jakie są mocne, a jakie słabsze strony twoich produktów czy też usług. Przeanalizuj rynek twoich dotychczasowych klientów, określ swoja pozycję wobec konkurencji. Po tych wstępnych działaniach zdefiniuj podstawowe cele twojej obecności na Facebooku.

Mogą to być cele proste, jak na przykład podniesienie rozpoznawalności marki, ale też nie takie oczywiste, jak na przykład określenie spójności zamieszczanej na fanpage grafiki.

Zdefiniuj dobrze twoją grupę docelową, posiłkując się zarówno demografią, jaki zainteresowaniami oraz zachowaniami. Określ zasady twojej komunikacji z fanami – jak często pisać na fanpage, o czym, jakim językiem. Pamiętaj, że na firmowym fanpage obowiązują kompletnie inne zasady niż na profilu prywatnym, gdzie dla podniesienia zasięgu wystarczy spytać jaki lek na migrenę polecają znajomi albo wystarczy wrzucić śmieszny mem lub filmik z kotkiem/pieskiem.

Jeśli te wszystkie wstępne działania masz już za sobą spróbuj sprawić, aby to wszystko o czym mówiliśmy dotychczas było… mierzalne. Określ KPI twoich działań, czyli tak zwane kluczowe wskaźniki efektywności. W przeważającej części twoje KPI będą dotyczyły liczby komentarzy, like-ów, udostępnień, pozyskanych leadów, ilości transakcji czy też nowych wizyt na stronie.

Pamiętaj, bez określenia KPI nie będziesz mógł śledzić wyników twoich działań – dlatego zrób to już na etapie wstępnym!

Ok, masz już gotową strategię – to wdrażaj ja czym prędzej w życie (bo jak mawiał klasyk, w życie wdraża się najlepiej :))

Napisz komentarz

Dodaj komentarz

Facebook Comments