Dla kogo są chatboty? Jak korzystają z nich wielcy gracze?

Cześć! Sporo ostatnio się mówi nt. chatbotów, ale na dobrą sprawę mało kto miał okazję się z nimi styknąć. Specjalnie dla Ciebie przygotowałem zestawienie najpopularniejszych chatbotów na podstawie  zestawienia 100 BEST BOTS FOR BRANS & BUSINESSES. Wybrałem spośród nich najciekawsze! Poniżej lista wybranych kilku chatbotów.

URODA

Sephora – https://www.messenger.com/t/sephora

JEDZENIE/PICIE

Johnnie Walker – https://www.messenger.com/t/JohnnieWalkerUS

Pizza Hut PL https://www.messenger.com/t/120206867996000

Dominos Pizzahttps://www.messenger.com/t/dominos

FILMY

Power Rangers https://www.facebook.com/messages/t/PowerRangersMovie

Fandango https://www.facebook.com/messages/t/6877151199

 

MODA

Tommy Hilfiger https://www.facebook.com/messages/t/tommyhilfiger

 

MEDIA

Wall Street Journal – https://www.messenger.com/t/wsj

Washington Post – https://www.facebook.com/messages/t/6250307292

BBC – https://www.facebook.com/messages/t/228735667216

ECOMMERCE

eBay – https://www.messenger.com/t/ebayshopbot

 

SPORT

NFL – https://www.messenger.com/t/683521871801162

NBA – https://www.facebook.com/messages/t/8245623462

 

UTILITIES

HP – https://www.messenger.com/t/HPPrintBot

Microsoft – https://www.messenger.com/t/zo

 

Dla kogo tak naprawdę są chatboty? Dla wszystkich! Nie jest ważne czy swoje produkty sprzedajesz w systemie B2C czy oferujesz usługi w sektorze B2B. W każdym z tych przypadków, aby móc działać potrzebni są ludzie! I to właśnie w tym celu zostały wymyślone i stworzone!

Please follow and like us:

Czy Ty też tak masz? Czyli marketing na Facebooku

by pixabay.com

Jakiś czas temu założyłeś / wyraziłeś zgodę na założenie strony na Facebooku czyli tak zwanego fanpage. Może kierowałeś się modą albo społecznym dowodem słuszności – przecież wszyscy już go mają, może ktoś Cię po prostu namówił, roztaczając wizję natłoku klientów, którzy tymi wrotami będą się wprost wlewali w objęcia Twojej firmy… Nieważne. Grunt, że masz swój upragniony fanpage.

Tylko co się dzieje. Prowadzenie strony firmowej na Facebooku pochłania coraz więcej zasobów czasowych. Dbasz sam, albo wyznaczona przez Ciebie osoba, aby umieszczać na niej posty, nawet kilka razy w tygodniu. Twój grafik musi dostarczać Ci coraz więcej materiałów zdjęciowych, oczywiście w odpowiednich wymiarach, każde zaopatrzone w logo Twojej firmy. Wrzucasz to wszystko na fanpage i…

I nic! Fani, których masz zaledwie garstkę i w większości są Twoimi prywatnymi znajomymi albo pracownikami Twojej firmy są… leniwi i pod najatrakcyjniejszym postem pojawia się zaledwie kilka grzecznościowych polubień. Mało komentarzy, o udostępnieniach nie mówiąc. A o zainicjowaniu na Facebooku sprzedaży można tylko pomarzyć. Rozmawiał z Tobą nawet jakiś magik, który twierdził, że zna sposób na błyskawiczne powiększenie ilości Twoich fanów. Że Twoja oferta będzie znana nie tylko w Polsce, ale nawet w Bangladeszu! Na szczęście przeczytałeś, co specjaliści mówią na temat kupowania fanów i dałeś sobie spokój.

Ktoś inny Ci wytłumaczył, że kłopoty z Facebookiem wynikają z faktu, że amerykański gigant tnie tak zwane zasięgi organiczne – po prostu chcę od Ciebie pieniędzy za reklamę. Długo się zastanawiałeś zanim zdecydowałeś, że spróbujesz Facebook Ads. Kilka osób przygotowywało Twoją pierwszą reklamę. Wydawało się, że moment, w którym klikniesz „Promuj Post” odmieni wszystko.

Mijają kolejne minuty, zamieniające się niepostrzeżenie w godziny, a reklama wciąż nie jest zatwierdzona. O co chodzi? Przecież płacisz, to możesz wymagać. Tak, ale nie na Facebooku. Po dłuższym czasie w końcu jest oczekiwany komunika: „Reklama została zatwierdzona”. Mija kilka dni i widzisz, że Twoją ukochaną reklamę zobaczyło raptem 600 osób, a zaplanowaną w reklamie akcję wykonało zaledwie kilkanaście „zabłąkanych dusz”. I jeszcze Facebook mów, że masz na zdjęciu reklamowym za dużo tekstu i w ogóle ocenia Twoją reklamę (tzw wskaźnik trafności) na 2 w skali od 1 do 10. Ręce opadają!

Masz już tego dosyć i jesteś bliski podjęcia decyzji o zakończeniu Twojej przygody z Facebookiem, przynajmniej w wymiarze obecności firmy. I zrobiłbyś to już bez wahania, gdyby nie myśl w tyle głowy: A taki właściciel ABCtexu potrafi. Przechwala się, że 60% zamówień spływa mu z Facebooka… No tak, ale on przecież nie robi tego sam!


Drogi Przedsiębiorco,
masz rację – można to wszystko zrobić z sensem. Ale ktoś, kto Ci mówił, że jest to łatwe i nie wymaga wiedzy i doświadczenia, po prostu wprowadzał Cię w błąd. Zaufaj tym, którzy na Facebooku, mówiąc kolokwialnie, się znają. Nie buduj browaru, gdy chcesz napić się piwa.

Już teraz zadzwoń albo wypełnij formularz kontaktowy, aby dać drugie życie Twojemu Facebookowi!

Prowadzenie firmowego profilu (=fanpage) na portalu Facebook

Strategia obecności na Facebooku

Prowadzenie fanpage samemu sobie mija się z celem. Jest to pierwszy etap nad, którym trzeba się głębiej zastanowić. Czyli po co tak naprawdę jest ten Twój fanpage i co dzięki niemu chcesz osiągnąć.

Określenie grupy docelowej

Prowadząc swój biznes nie kierujesz swojej oferty do wszystkich. Tak samo, trzeba się zastanowić na jakiej grupie odbiorców należy się skupić na Facebooku. Co prawda posty będą widzieć wszyscy, ale trzeba zastanowić się kto może stać się Twoim klientem. I do tej grupy docelowej skierować swoją główną uwagę oraz kreację postów.

Identyfikacja graficzna fanpage

Większość samodzielnie prowadzonych fanpage nie ma spójnej identyfikacji wizualnej postów i fanpage. Co to znaczy? Każdy post, każdy element graficzny musi mieć element spójny z resztą strony. Służy to temu, że podczas przeglądania widzą masę różnych postów, ale jeżeli zapamiętają wspólny element łączący z Twoim fanpage to zatrzymają się na chwilę. I poświęcą swoją uwagę właśnie Tobie.

Zarządzanie fanpage

Prowadzenie fanpage to nie tylko wrzucanie byłe jakich postów z informacją „PROMOCJA” itp. Posty muszą być skonstruowane tak, aby wzbudzić zainteresowanie u ich odbiorców, poprzez odpowiednią treść słowną jak i graficzną. Jednakże prowadzenie fanpage nie ogranicza się tylko do „wrzucania postów” ale także do odpowiadania na komentarze, co z kolei buduje pozytywne relacje pomiędzy firmą a odbiorcami. Prowadzenie fanpage to również odpowiadanie na wiadomości jak i również na pozytywne jak i negatywne recenzje. Na przykładzie Willi Karpatia również trzeba zapobiegać kryzysom.
Analiza konkurencji Prowadząc fanpage, jednym z elementów jest monitorowanie konkurencji.

Raporty

Poza bieżącą obsługą fanpage, gdzie na bieżąco widać jakie zmiany na nim zachodzą, przygotujemy dla Ciebie comiesięczny raport. W raporcie znajdziesz wszystkie dane statystyczne dotyczące prac, które wykonaliśmy jak i zmian jakie zaszły przez ten czas na fanpage.

Please follow and like us:

Czy dobrze zdiagnozowałem Twoje największe biznesowe problemy?

Nazywam się Hołubowicz, Ryszard Hołubowicz. W biznesie działam z większymi lub mniejszymi sukcesami od 1990 roku, więc, jeśli pozwolisz, zabiorę Cię w podróż w czasie…

Czy pamiętasz początki biznesu w Polsce w początkach lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku? Czasy, gdy na ulicach każdego niemal miasta królowały składane łóżka, z których handlowano czym popadnie, a zachłyśnięci wolnością ludzie kupowali jak szaleni. Czy pamiętasz, jak zamieszczenie w lokalnej gazecie małego ogłoszenia o drobnych usługach powodowało lawinę zamówień? To było niemal 30 lat temu. Od tamtej pory prawie wszystko się zmieniło.

Ale masz rację. „Prawie” robi wielką różnicę!

Z okresu, o którym pisałem pamiętam Jacka. Jak wielu handlował wtedy taśmami wideo. Ale to tylko przy jego stoisku wciąż kłębił się tłumek kupujących. Jacek potrafił z każdym porozmawiać. Zawsze coś polecił, opowiedział o co w filmie chodzi, dlaczego tę kasetę „musisz mieć”. Miał mnóstwo stałych klientów, z którymi potrafił się niemal zaprzyjaźnić. Często już po zakupie kasety potrafiłem z Jackiem rozmawiać dłuższą chwilę i to nie tylko na temat filmów.

Jacek był mistrzem. Mistrzem w budowaniu relacji. On, tak jak przedwojenny aptekarz, piekarz czy lekarz żyjący w małym miasteczku, znał swoich klientów i potrafił budować z nimi trwały związek. Poznawał ich gusty i upodobania i zawsze coś mógł im zaproponować. Nigdy nie wciskał im niczego, tylko dlatego że miał to coś „na zbyciu”…

Zgodzisz się pewnie mój Czytelniku, że tamte czasu minęły bezpowrotnie, a sam proces sprzedaży uległ niemal kompletnemu odhumanizowaniu. Skala biznesu, szybkość transakcji, anonimowość kupujących, notoryczny brak czasu powodują, że kolejna sprzedaż, to tylko kolejny numer faktury.

Biznes przeniósł się do internetu i na budowaniu relacji nie ma teraz czasu.

STOP. A gdybym Ci powiedział, że to nie jest prawda? Że właśnie dziś masz szanse zmienić swoje spojrzenie na relacje wiążące Cię z Twoimi potencjalnymi Klientami? I to wcale nie poprzez prowadzenie strony firmowej na Facebooku, czego się może spodziewałeś?

  • Człowieku! O czym ty mówisz? Przecież ja mam kilkuset klientów. Jak ja mogę z nimi budować relacje? Przecież poza nazwą firmy, której sprzedaje towar/usługę często nie znam nawet nazwiska jej szefa. A w ogóle są dni, że nie mam się kiedy w ucho podrapać” – tak mogłeś sobie zapewne pomyśleć.

Pamiętasz, jak kiedyś pisałeś listy. Listy i pocztówki. Z życzeniami, z wakacji, biznesowe. Były miesiące, szczególnie świąteczne, w których wysyłałeś ich nawet kilkadziesiąt. A dziś, czy nie piszesz listów i kilkuset miesięcznie? To nic, że w postaci elektronicznych emaili. List to list. Tylko forma dostosowana do dzisiejszych czasów.

I taką właśnie adekwatną do dzisiejszych czasów metodę budowania trwałych relacji z Twoimi klientami chciałbym Ci przedstawić.

Czytałeś może książki science-fiction? Lema, Clarka, Asimowa, Harrisona? Wśród innych, poruszali oni temat sztucznej inteligencji. Maszyna, która się uczy. Sama albo z pomocą człowieka. W każdym razie dziś potrafi zrobić coś czego wczoraj jeszcze nie umiała. I to się właśnie dzieje. Już pewne algorytmy Google, schematy Facebooka można uważać za przejawy takiej sztucznej inteligencji. A dziś ma miejsce prawdziwy przełom: komunikator Messenger. Początkowo, nieco na uboczu, rozwijana przez Facebooka platforma do kontaktu między użytkownikami portalu Zuckeberga, staje się na naszych oczach czymś co zmieni postrzeganie współczesnego marketingu.

Jeszcze dziesięć lat temu wśród narzędzi marketera królował email marketing. – Pokaż mi jaką masz listę subskrybentów, a powiem Ci kim jesteś, a właściwie czym jest Twoja firma.

Ustawa o ochronie danych osobowych, jej kolejne zaostrzenia, zalew wszech obecnego spamu, spowodowały jednak znaczny spodek skuteczności emaili. Dziś otwieranych jest jedynie około 15% maili, wiele trafia wprost do zakładki „spam” lub co niemal na jedno wychodzi „oferta”. Tych maili nie przeczyta prawie nikt! Jeszcze gorzej wygląda skuteczność kluczowych wezwań do działania (CTA) – jedynie 3% spośród przeczytanych, tzn niespełna 0.5% całej wysyłki.

A co byś powiedział, gdybyś usłyszał, że obecnie w kilka miesięcy można łatwo stworzyć system komunikacji oparty na Facebook Messengerze, który pozwoli Ci w sposób łatwy kontaktować się z Twoimi odbiorcami,  z  otwieralnością  sięgającą 92%? Że Twoje „maile nowej generacji” są czytane w dużej części już w kilka minut po ich wysłaniu? Że klikalność w linki zawarte w wiadomościach sięga często 70%?

Te wszystkie niewiarygodne wprost możliwości otwiera dziś przed Tobą Messenger Marketing.

Stworzę dla Ciebie taki system i będę się nim opiekował, abyś mógł w pełni poznać jego tajniki i potem  mógł sam w nim działać. A jeśli będzie dla Ciebie wygodniejsze, mogę się nim opiekować także po okresie wdrożeniowym.

PS1. Wdrażając system marketingowy Messengera, całkiem przy okazji, uzyskasz całkowicie zautomatyzowany kanał komunikacji z Twoimi potencjalnymi klientami. System zapewni udzielanie automatycznej odpowiedzi na pytania osób dotyczące Twojej oferty, informacji o firmie, a nawet…. składania reklamacji!

PS2. Jak pewnie zauważyłeś, nie odpowiedziałem wprost na postawione przeze mnie w tytule pytanie. Myślę jednak, że po przeczytaniu tego artykułu, wiesz co miałem na myśli. Twój brak czasu i zbyt małą sprzedaż uwarunkowaną niewykorzystaniem Twoich mocy przerobowych. Jak już pewnie zdajesz sobie w pełni sprawą na obie te bolączki znakomicie poradzi Messenger. Zatem nie czekaj. Czekam na Twoją wiadomość!

Please follow and like us:

Odetchnij czyli Facebook Ads

Czy można skutecznie prowadzić fanpage przy tak dużej konkurencji? Załóżmy, że prowadzisz na Facebooku stronę swojej firmy. Tworzysz posty, które Twoi pracownicy i znajomi lajkują często z poczucia obowiązku lub sympatii dla Ciebie. Po pewnym czasie, gdy dotychczasowi klienci już polubili Twój fanpage, nadchodzi moment, gdy Twoja praca staje się monotonna i nie przynosi Ci już żadnych wymiernych zysków. Zdążyłeś w międzyczasie usłyszeć już o EdgeRank i wiesz, że im więcej komentarzy, polubień oraz udostępnień tym większy jest zasięg organiczny. Jednak, i on ma swoje granice. Zacząłeś przyglądać się uważnie działaniom konkurencji, ich posty stwarzają wrażenie przemyślanych, odpowiednio dobrane słowa, odpowiednia grafika – na przestrzeni czasu układają się w logiczną całość.

Dodatkowo zaczęły Ci się pojawiać na tablicy ich posty sponsorowane. Po przeczytaniu kilku artykułów na ten temat postanowiłeś samodzielnie spróbować tego działania. Wydawało by się, że kliknięcie w „promuj post” będzie najszybszym rozwiązaniem. Nic bardziej mylnego! Jak się dowiedziałeś z artykułu, byłoby to działanie dobre tylko w teorii. Zacząłeś poznawać samodzielnie Menadżer reklam. Po pierwszym entuzjazmie przyszły jednak czarne myśli: jak tu to wszystko poznać i zrozumieć jak to działa? Przecież na to wszystko potrzeba czasu! Tak, więc Twój początkowy zapał szybko ostygł. I może nawet, znalazł byś czas na poznanie jak targetuje się reklamy, poczytał byś o kreacjach reklamowych czy o budżecie reklamowy oraz umiejscowieniu reklam ale czas potrzebny do poznania teorii niestety nie przełożył by się na praktykę….

Pamiętam jak ja kiedyś zaczynałem przygodę z social marketingiem. Oglądałem kursy, klikałem, robiłem mnóstwo notatek. Zajęło to mnóstwo cennego czasu. Jednak pierwsze kroki były fatalne… Facebook pomimo moich starań oraz teoretycznej wiedzy moją pierwszą reklamę ocenił wskaźnikiem trafności w skali od 1 do 10 na 2. Byłem bardzo tym bardzo zawiedziony, miałem wrażenie, że cała zdobyta wiedza do niczego mi się już nie przyda. Dopiero z biegiem czasu nabierając odpowiedniego doświadczenia już wiem jak uzyskać odpowiednie wyniki! Facebook Ads jest bardzo rozbudowanym systemem. Dzięki niemu możemy pozyskiwać nowych odbiorców, ale także możemy zadbać odpowiednio o tych, którzy już do nas trafili. Odpowiednim narzędziem do tego jest Facebook Pixel. Dzięki niemu możesz szczegółowo kontrolować konwersje na swojej stronie internetowej. Kierować odpowiednie reklamy do osób, które porzuciły koszyk, przeglądały stronę i nie tylko. Jak widzisz, można samodzielnie wszystkiego się nauczyć, aczkolwiek potrzeba na to dużo czasu. Znajdź więcej czasu dla siebie i swojej firmy! Działaj na polu, na którym to ty jesteś specjalistą.

Prowadzenie konta reklamowego Firmy
Dlaczego Facebook Ads?

Prowadzenie konta reklamowego Firmy
Dlaczego Facebook Ads?

Portal Facebook to obecnie w Polsce ponad 15 milionów użytkowników, z których 10 milionów loguje się na Facebooku codziennie. Stały spadek tak zwanych zasięgów organicznych (czyli po prostu bezpłatnych), powoduje konieczność akceptacji płatnych reklam Facebooka wśród tych, którzy chcą utrzymać dotychczasową skuteczność swoich działań na Facebooku. Co wyróżnia reklamy w systemie Facebook Ads?
Reklamy na Facebooku pozwalają dotrzeć z chirurgiczną precyzją do osób zainteresowanych ofertą Firmy. Możliwe jest targetowanie reklam nie tylko ze względu na demografię i geolokalizację, ale przede wszystkim ze względu na zainteresowania i zachowania. Koszt dotarcia do poszczególnych osób jest stosunkowo niski (np. w porównaniu do GoogleAds). Odpowiednio skonstruowana kampania na Facebooku może przynieść znakomite rezultaty. Trudno jest jednak wymagać od osób zajmujących się na co dzień  prowadzeniem firmowego fanpage, aby w 100% opanowały system Facebook Ads, szczególnie, gdy w tym ekosystemie zachodzą ciągłe zmiany. W ciągu miesiąca może ich być nawet kilkadziesiąt!

A może wystarczy „Promuj Post”?

Być może tak…. ale tylko na początek. „Promuj Post” pozwala łatwo przelać pieniądze na konto Facebooka, ale niewiele więcej. Takie posty są słabo skalowalne, nie pozwalają zarządzać zbiorem ich odbiorców w stopniu porównywalnych z klasycznym systemem Facebook Ads, nie pozwalają publikować tak zwanych dark postów, nie można zaplanować harmonogramu reklamy, nie ma możliwości wyboru lokalizacji reklamy itp.

Co więc mam zrobić?

Drogi Przedsiębiorco, masz przed sobą 3 drogi do wyboru.
– Znaleźć w internecie płatne kursy poświęcone Facebook Ads (ale pamiętaj, że kurs kursowi nierówny) i poświęcając wiele godzin Twego cennego czasu nauczyć się wszystkiego samemu.
– Zatrudnić wykwalifikowanego specjalistę na cały etat
– Zlecić prowadzenie Twojego konta Facebook Ads agencji, takiej jak moja.

Sam potrafisz wybrać właściwe rozwiązanie. Jeśli jednak zechciałbyś
skorzystać z moich usług, to mogę Cie zapewnić, że dołożę wszelkich starań, aby osiągniętymi wynikami przekonać Cię, że Twój wybór był najwłaściwszy.

 

AKTUALIZACJA 22 listopada 2017:
Zapraszam do zapoznania się z artykułem NapoleonCat pt.”Spadek zasięgów na Facebooku – badanie”.

Please follow and like us:

Jak używać QR Code od Messengera?

Facebook już dość dawno wprowadził w Messengerze QR Cody. Umożliwiają one szybkie otwarcie konwersacji z daną osobą bądź fanpagem. Wystarczy, że zeskanujemy taki kod. Jak zeskanować taki kod? Pokaże Ci to w kilku prostych krokach. Zanim zaczniemy, muszę Ci przypomnieć, że QR code odnajdziesz tylko w aplikacji dla iOS oraz Android. Zatem do dzieła! Pierwszym krokiem będzie odpalenie Messengera.

Następnie klikamy w górnym prawym rogu obok SMS na naszą głowę. Następnie ponownie na naszą głowę.

Pojawiają się dwie zakładki: skanuj kod oraz mój kod. Przejdźmy do zakładki skanuj kod:  Możemy zeskanować kod jeżeli mamy go fizycznie przed oczami. Ważne skanujemy całość, łącznie z tymi niebieskimi emblematami. To dzięki nim tak naprawdę to działa. Druga opcja tj. możemy wgrać zdjęcie takiego kodu.

W drugiej zakładce mamy również możliwość udostępnienia naszego prywatnego qr codu innym osobom, np. jako załącznik w wiadomości email.

Please follow and like us:

Nowości na platformie Facebook Ads oraz w Messengerze

Nowości w reklamach i na Messengerze.

Wraz z początkiem listopada Facebook wprowadził nowe możliwości reklamowe. W Menadżerze Reklam na pierwszy rzut oka wpada nam nowy cel marketingowy: są to Wiadomości. Mamy do wyboru do wyboru dwie akcje: tj. kliknięcie do messengera oraz sponsorowana wiadomość.
W pierwszym przypadku jest to nic innego jak otwarcie Messengera z poziomu reklam. W drugim przypadku mamy możliwość wysłania sponsorowanych wiadomości do już istniejących konwersacji.

Kolejną nowością dostępną na platformie Facebook Ads jest możliwość utworzenia testu porównawczego. Możliwość stworzenia takiego testu jest możliwa dla następujących celów reklamowych: zasięg, ruch, instalacje aplikacji, wyświetlenia filmu, pozyskiwanie kontaktów, konwersje oraz sprzedaż z katalogu.

Kolejnym gorącym newsem są nowe możliwości dla Celu pozyskiwanie kontaktów. Przy wyborze rodzaju formularza: pojawiła się nowa opcja: mocniejszy rozmiar. Pozwala on dodać etap sprawdzenia, tak aby użytkownicy mogli potwierdzić swoje dane. Pojawiła się również aktualizacja ekranu z podziękowaniami. Możemy teraz dodać przycisk przekierowujący na witrynę, drugi przycisk akcji tj. pobierz.

Nowości w Messengerze! Zapewne tego Ci brakowało! Po ostatniej aktualizacji Messenger API jest możliwość podpięcia naszego bota do naszej strony internetowej jako live chat plugin. Jest jednakże jedno, ale. Żeby móc to zrobić potrzebujemy wypełnić ten formularz: https://www.facebook.com/help/contact/183001548938810 i czekać na pozytywną decyzję decyzję od giganta. Dodatkowo na Chatfuel oraz ManyChat pojawiły się opcje prostej konfiguracji tego rozwiązania.

Please follow and like us:

Messenger. Czy lider komunikacji internetowej zdominuje marketing?

Zmiana sposobu komunikacji w Messengerze jest ewidentna i zdecydowanie zauważalna. Jej automatyzacja otworzyła szereg nowych możliwości – tworzenie automatycznego systemu sprzedaży, biura obsługi reklamacji oraz integrowanie się społeczności. Każdy klient jest indywidualną jednostką i tak chce być traktowany. Oczekuje obsługi na jak najwyższym poziomie, w jak najkrótszym czasie. Dzięki różnego rodzaju chatbotom, czyli  systemom automatyzowania komunikacji, stało się to możliwe. To, i wiele, wiele więcej.

Założony w 2004 roku gigant z Menlo Park w Kalifornii, rozpoczął prace nad swoim komunikatorem, nazwanym Facebook Chat, już w 2008 roku. Po 3 latach pełnej „zależności”, w 2011 roku, zmienił nazwę na Facebook Messenger, lub krótko – Messenger. Stanowiło to początek „niepodległości” komunikatora, który nadal jednak pozostawał w pełnej symbiozie z firmą-matką. Zmiany zapoczątkowane w 2013 roku, pozwoliły na kontakt przez Messengera nie tylko ze znajomymi z Facebooka, ale też z osobami, których numer telefonu posiadamy. Spowodowały rewolucję w komunikacji, która trwa do dziś. Kolejny krok stanowił rozwój tak zwanych chatbotów, które w połączeniu z Messengerem, tworzą kompletnie nową jakość w świecie komunikacji.

Co daje to Tobie, jako przedsiębiorcy?

Przyjmijmy założenie, z którym trudno dziś raczej polemizować. Twoi potencjalni klienci mają Facebooka. Zapewne posiadasz też firmowy fanpage, na którym skupiają się fani Twojego produktu, lub firmy. I…

I tu właśnie zaczynają się schody. Nie wszyscy fani to klienci, a zdecydowana większość z nich nie przejawia żadnej aktywności. Mimo, że starasz się (ponosząc koszty!) publikować na fanpage’u interesujące informacje, oraz nie stosujesz technik nachalnej sprzedaży, to i tak zauważasz, że posty mają coraz mniejszy zasięg. Co więcej, aktywność fanów i ich zaangażowanie wciąż spada. Nie masz wpływu na to, ilu fanów czyta Twoje posty –zależy to od polityki Facebooka. Przeciętnie, docierają one do zaledwie 7-9 % lubiących Twój fanpage. Bez poniesienia wydatków na reklamę – Facebook Ads – nie zmieni się to raczej na lepsze. Możesz jednak podnieść zaangażowanie fanów, czyli Twoich potencjalnych klientów.

Musisz sprawić, by fani do Ciebie pisali! Uzyskasz wtedy możliwość zapoznania ich ze swoją ofertą, którą przedstawisz każdemu indywidualnie.

Brzmi pięknie, prawda?

Jakie korzyści uzyska Twój klient, jeśli zdecydujesz się na skorzystanie z automatyzacji komunikacji?

Po pierwsze, już nie musi czekać na Ciebie i Twoją odpowiedź. Interesujące go informacje uzyska w zaledwie kilka sekund. Spowoduje to podniesienie poziomu zadowolenia Twoich fanów, przez co bardzo szybko mogą zostać Twoimi klientami!

Jest to również prywatna konwersacja pomiędzy Twoją firmą a jej fanem. U potencjalnego klienta wzbudzi to pozytywne emocje, dzięki indywidualnemu potraktowaniu. Zainteresowanie Twojego odbiorcy stanowi najkrótszą drogę do tego, aby stał się Twoim klientem.

Jednak tak jak każdy z nas, myślisz zapewne na początku o korzyściach dla swojej firmy.

Jakie korzyści uzyska Twoja firma?

Najbardziej oczywistą zaletą całego procesu automatyzacji komunikacji jest oszczędność Twojego czasu. Dotychczas zmuszony byłeś do ręcznego odpowiadania na wiadomości klientów, przez co nie mogłeś skupić się w pełni na rozwoju swojej firmy.

Chatbot to nie tylko narzędzie do automatycznej komunikacji. Pod tym hasłem kryje się także inne znaczenie: messenger marketing automation. Stosując messenger marketing to TY decydujesz o tym, jak przebiega komunikacja. Na co więc jeszcze pozwala? Na prowadzenie statystyk – cóż by to było za narzędzie, jeśli nie umożliwiałoby poznania liczby osób, które odczytały daną wiadomość. Teraz stało się to możliwe. Masz wiedzę na temat tego, kto kliknął w dany link, kto otrzymał wiadomość, kto ją odczytał, itd. To jednak nie wszystko: możesz również segmentować swoich klientów, według dowolnie wybranych przez siebie cech! Tak, by móc jeszcze lepiej do nich docierać.

Jak wykorzystać automatyczną komunikację w praktyce?

Przykład 1. – Restauracja

Znajomy przedsiębiorca, prowadzący restaurację, narzekał jakiś czas temu, iż dostaje wiele wiadomości od klientów na fanpage’u, często o jednakowej treści. Padały głównie pytania o wolne stoliki w konkretny dzień, o menu, oraz o potrawę dnia. Klienci często też zadawali pytania o występujące w produktach alergeny, a także o obowiązujące w danym momencie promocje. Przez długi czas był on zmuszony ręcznie prowadzić konwersacje. Po kolei odpisywał na poszczególne wiadomości, choć często było ich bardzo wiele.

Pomogłem mu jednak w przygotowaniu odpowiedniego chatbota. Od tamtej chwili sytuacja zmieniła się diametralnie. Obecnie, odpowiada ręcznie na maksymalnie 3 wiadomości dziennie. Cała reszta jest wysyłana z automatu.

Podsumowując, co zyskała restauracja?

  • Automatyczny system rezerwacji,
  • Bardzo krótki czas odpowiedzi,
  • Automatyczne odpowiedzi na zapytania o menu,
  • Automatyczną wysyłkę informacji o nowych potrawach oraz promocjach,
  • Podniesienie poziomu zadowolenia z usług (czas odpowiedzi na zapytania został drastycznie skrócony),
  • Zmniejszenie wydatków na reklamę (ludzie komentowali post, chcąc dowiedzieć się o nowych potrawach czy promocjach),
  • Zintegrowaną społeczność, dzięki braniu udziału w quizach i konkursach (kolejny wzrost zasięgu postów).

W efekcie tych zmian, również i pracownicy restauracji zostali częściowo odciążeni. Mogli w większym stopniu skupiać się na bezpośredniej obsłudze klienta, zamiast na pilnowaniu konwersacji internetowych z poszczególnymi użytkownikami.

Przykład 2. – Usługi fryzjerskie

Kolejnym ciekawym i wartym opisania przykładem, jest salon fryzjerski. Podobnie jak w przypadku restauracji, tak i tam, najczęściej zadawano pytania o wolne terminy. Jednak nie tylko. Właścicielka, nie mając zbyt wiele czasu na prowadzenie Facebooka, zaniedbywała nieco odpisywanie na poszczególne zapytania. Zauważyli to również odbiorcy jej fanpage’a, którzy w efekcie przestali pisać w ogóle. Przełożyło się to niestety na liczbę klientów salonu.

Postanowiłem pomóc tej firmie poprzez utworzenie chatbota, który umożliwił klientom zapisywanie się na terminy.  Ułatwił także przeglądanie zdjęć z realizacji przeróżnych fryzur. Niekiedy był też wykorzystywany do wysyłania różnych prezentów, w postaci poradników i nie tylko. Chatbot służy obecnie również do  informowania o promocjach na poszczególne zabiegi.

Facebook udostępnił informację o szybszym odpowiadaniu na wiadomości przez fanpage salonu. Od tego momentu, liczba konwersacji znacznie wzrosła. A szefowa salonu ma obecnie więcej czasu na wykonywanie pracy i dokształcanie się.

Podsumowując, co zyskał Salon Fryzjerski?

  • Automatyczny system rezerwacji,
  • Podniesienie się wskaźnika odpowiedzi do 100%,
  • Natychmiastowy czas odpowiedzi,
  • Przypływ nowych klientów,
  • Tańszą promocję postów (poprzez chęć otrzymania zniżki na zabieg),
  • Rozwinięcie społeczności, która chwali się swoimi fryzurami i przesyła do publikacji zdjęcia,
  • Podobnie jak w poprzednim przypadku, automatyczną wysyłkę wiadomości o promocjach, poradach itp.

Podsumowanie

Także i Ty, Drogi Czytelniku, nie tylko możesz, ale wręcz powinieneś wykorzystać możliwości, jakie stwarza automatyzacja marketingu przez chatboty. Jeśli masz jakieś pytania lub wątpliwości związane z tym tematem, zapraszam Cię do bezpośredniego kontaktu ze mną.

***

Please follow and like us: