Fake News – czyli utrapienie dzisiejszego świata

by Kayla Velasquez

 

W ciągu dnia jesteśmy zalewani przez tysiące informacji. Wiele z nich to tak naprawdę nie istotne reklamy w naszym życiu, ale i nie tylko. Siadając przed telewizorem, słuchając radia, czy przeglądając internet jesteśmy bombardowani, mnóstwem informacji. Nic złego, oczywiście się nie dzieje, gdy informacje są rzetelne, prawdziwe a co za tym sprawdzone, i nie mają wpływu na nasze życie. Sytuacja jednakże diametralnie się zmienia, gdy np. docierają do nas informacje, o trzęsieniu ziemi w jakimś kurorcie a przebywają tam nasi bliscy. W takich sytuacjach robimy się bardzo szybko nerwowi. Kolejnym przykładem takieto typu działania jest „uśmiercanie” osób znanych szerszej publiczności. Dość popularne w Polsce była informacja nt. „śmierci Zbigniewa Martyniuka”.

Jak radzić sobie, a raczej jak odróżniać pseudo informacje od prawdziwych ? Przygotowałem dla Ciebie na podstawie artykułu (https://www.rappler.com/technology/163613-fake-news-quiz) kilka prostych kroków. Dzięki nim dużo łatwiej będzie namierzyć Ci tego typu wiadomości.

Pierwszym elementem, który musisz zrobić to sprawdzenie źródła skąd pochodzi informacja. Dla przykładu wiadomości z Pudelka są mniej wiarygodne niż np. z Onetu. Kolejnym ważnym elementem jest sprawdzenie nagłówka. Czy posiada on logiczne brzmienie, czy odnosi się do opisu informacji. Jeśli nie, to już wiesz, że taka informacja jest nie warta Twojej uwagi. Kolejnym elementem jest sposób napisania artykułu. Konkretnie chodzi o zasób słownictwa, czy używano w takim artykule kolokwializmów. Czy jest napisany poprawnie w znaczeniu stylistycznym, gramatycznym oraz ortograficznym. Jeżeli używa wyrazów, kontekstów, które z miejsca uderzają do Twoich uczuć oraz emocji to zapewne taki wpis nie zawiera rzetelnych informacji. Kolejny ważny element to sprawdzanie informacji u wielu źródeł. Sprawdzaj datę powstania artykułu. Czy informacja nie jest odświeżona, a wygląda tak, jakby miała miejsce przed chwilą.

Było jasne, że sprawą musi zająć się Facebook, bo to tutaj można było napotkać najwięcej fake newsów.

No i zajął się. Zablokował możliwość edycji postów. Już nie można edytować nagłówka postu oraz opisu linków ani bezpośrednio na fanpagu ani przez posty strony.

Co można zatem zrobić?

Drogi postępowania są dwie. Albo korzystamy z facebookowego narzędzia Creative Hub. Tu tworzymy post i nad nim pracujemy korzystając z jego podglądu. Dopiero gdy wszystko jest „tip-top” wrzucamy go bezpośrednio na nasze konto reklamowe i publikujemy. Potem wstrzymujemy publikację reklamy i wrzucamy post na fanpage przez Posty strony. Możesz zobaczyć ten proces tutaj.

 

Drugi sposób wydaje się jeszcze prostszy. W Power Edytorze tworzymy post reklamowy z linkiem ustawiając cel kampanii jako Ruch. Nagłówek i opis posta są edytowalne. Tak przygotowany post wysyłamy do zatwierdzenia (jako reklama!). Po akceptacji wstrzymujemy kampanię i powtarzamy sztuczkę z publikacją na fanpage poprzez Posty Strony.

Nie ma Cię na Facebooku ? Nie istniejesz. Czyli co można osiągnąć dbając o dobry wizerunek w sieci.

by Facebook

 

Słowem wstępu:

     Serwisy społecznościowe nie są nowym wynalazkiem, pierwsze powstały w latach 90. Dokładnie w 1995 (ClassMates.com) oraz w roku 1997 (SixDegrees.com). Co prawda, wyglądały całkowicie inaczej, ze względu na stosowaną wtedy technologię oraz liczne ograniczenia z niej płynące, ale łączyła je jedną rzecz. Na każdym portalu społecznościowym, czy to teraz na Facebook’u czy kiedyś najważniejszym elementem, byli ludzie, którzy pozakładali tam konta. Czyli tak naprawdę grupa naszych potencjalnych klientów. I właśnie zapewne w takich okolicznościach powstało zjawisko zwane social marketingiem. O tym co to takiego, jakie korzyści można z niego osiągnąć, oraz wiele więcej, dowiecie się w dalszej części artykułu.

 

Zalety Social Marketingu na Facebook’u

 

   Facebook liczy już 1,6 miliarda aktywnych użytkowników, z czego w samej Polsce jest ich już 16 milionów. To jest już niemal połowa obywateli naszego kraju, a trzeba brać pod uwagę, że te liczby stale rosną. Zapewne, jeśli sam masz konto prywatne na Facebooku, część z Twoich znajomych to nie tylko ludzie, których poznałeś w szkole na studiach, czy gdziekolwiek indziej, ale także część z nich być może jest Twoimi klientami.

   Wiele razy zapewne słyszałeś, że warto rozdzielić życie prywatne od zawodowego i mieli rację. W tym miejscu pojawia się pierwsza korzyść dla Ciebie. Facebook umożliwia tworzenie firmowych fanpage’y, które właśnie już w tym miejscu ułatwiają Ci to zadanie, ale i nie tylko. Od czasu do czasu nachodzą nas refleksje dotyczące tego, jak zwiększyć zyski. Czyli zwiększyć liczbę swoich klientów. Do tej pory mogło to działać z polecenia czyli stary jak świat tzw. marketing szeptany. Jednak, nie jest on miarodajny.

   Portal społecznościowy jakim jest Facebook, jest idealnym narzędziem do kreowania wizerunku Twojej firmy. Od czego zacząć ? Ważnym elementem w przypadku każdej firmy np. takiej jak Twoja, jest komunikacja z Twoimi obecnymi a także potencjalnymi klientami. Na tym serwisie, jak zapewne sam zauważyłeś, panują trochę odmienne zasady komunikacji, niż w spotkaniach bezpośrednich. Reasumując, pozwól sobie na trochę luźniejszą formę komunikacji pomiędzy Twoją firmą a odbiorcami. Co to daje ? W dzisiejszym świecie zdominowanym w dużej mierze poprzez ogromne koncerny i korporacje (Volkswagen Ag., Facebook Inc. itp), oraz w pogoni za kolejnymi schodkami kariery, nasi klienci nie będą zainteresowani, naszą działalnością, jeżeli nie pokażemy im, że też jesteśmy ludźmi. Wszyscy mają już dość nachalnych reklam, ton ulotek zostawianych codziennie w naszych skrzynkach pocztowych, niewyobrażalnej ilości spamu na naszych skrzynkach mailowych. Musisz pokazać, że wyróżniasz się właśnie tym, na tle gigantów. Wyjdź naprzeciw oczekiwaniom więc Twoich klientów: zbuduj zaufanie wobec swojej marki oraz zaangażowanie. Prowadząc fanpage’a firmowego masz właśnie tę możliwość, żeby pokazać, że Twoja marka jest otwarta i przyjazna dla klientów. I jedna z najważniejszych cech: możesz (a nawet musisz) traktować każdego klienta indywidualnie.

   Czujesz się ekspertem ? To znaczy, że znasz swój produkt, wiesz jakie posiada możliwości oraz cechy, których pragną użytkownicy. Lecz uwaga: to nie znaczy, że musisz zasypywać ich tylko tym. Owszem klienci lubią wiedzieć jak najwięcej o produkcie, usłudze. Ale jest tysiące innych możliwości: pokaż im jak pracujesz, jak powstają Twoje produkty. I uwierz mi, że wzbudzisz tym równie duże zainteresowanie.     Portal społecznościowy jakim jest Facebook dysponuje potężnymi narzędziami reklamowymi. Jak zapewne zauważyłeś, Twoi znajomi, mają zapewne dość szczegółowo uzupełnione swoje profile, i podane tysiące informacji. Począwszy od tego gdzie mieszka, gdzie pracuje, wykształcenie itp. A także, liczne zainteresowania, co lubi a co nie. Zapewne myślisz teraz: „No tak, ale nie będę ręcznie przeglądał profili moich znajomych” it. Otóż Facebook udostępnia te wszystkie dane abyśmy, mogli stworzyć jak najlepszą reklamę, dla naszych potencjalnych odbiorców. Te wszystkie dane, które serwis zbiera pozwalają na stworzenie grupy idealnego klienta.

   Firma na Facebook’u to także Facebook Ads, które dzięki właśnie tym wszystkim danym, które ciągle zbierają Tworzą najlepszą ofertę dla rynku reklamowego na świecie. Zapewne nie raz, myślałeś co zrobić, aby jak najbardziej ograniczyć grupę niechcianych odbiorców? Poprzez kampanie reklamowe w sposób tradycyjny, nigdy nie miałeś takich możliwości. Na Facebook’u jest to możliwe w 100%. Za każdym razem, gdy prowadzisz kampanię reklamową masz pełną możliwość wyboru do której grupy ma być kierowana. O jakich zainteresowaniach, wieku, położeniu geograficznym, języku oraz innymi danymi. Lecz to nie wszystko najważniejsze przed Tobą.

   Zastanawiałeś się kiedyś, jeżeli stosowałeś marketing tradycyjny, ile osób tak naprawdę, przyjrzało się Twojej ofercie ? Czy wiesz ilu klientów miałeś dzięki niej ? Mogę Ci powiedzieć z dużą dozą prawdopodobieństwa, że nie wiesz. Gdyż nie masz możliwości kontroli tego. Na Facebook’u poza standardową możliwością tworzenia reklam masz także statystyki, które ukazują, jak ludzie się zachowują czy interesują się Twoją reklamą. W związku z tym, możesz reagować na to, gdy statystyki Cię nie zadowalają, i zmienić np. sposób reklamy albo treść, tak żeby była bardziej skuteczna.

   Masz problem z tym, że ludzie nie znają i nie rozpoznają Twojej marki ? Dbaj o swoją widoczność. Pamiętaj, że kluczem do sukcesu jest: cały czas praca nad marką nad jej rozwojem. Co to znaczy ? Prowadź w sposób ciągły swój fanpage wstawiając wartościowy kontent. Udzielaj się w dyskusjach tematycznych, które dotyczą w jakiś sposób Twojej marki. Zadbaj także o ciekawą stronę graficzną swojego fanpage’a. Zachęcaj swoich odbiorców do udzielania się w różny sposób. Wśród licznych opcji fanpage firmy służy także do kontaktu poprzez bezpośrednie wiadomości. I użytkownicy będą do nas pisać i będą oczekiwać odpowiedzi. To wymarzona sytuacja, aby potencjalny klient, stał się Twoim klientem. Jeżeli już zainteresujesz już kogoś swoim produktem to niedaleka droga do tego, żeby mu sprzedać swoją pracę. Reasumując działając w ten sposób zacieśniamy więzi, a to jest bardzo ważne przy budowaniu pozytywnego wizerunku naszej marki (będą, się zdarzać się sytuacje owszem, że klienci będą przychodzić z skargami, lecz starajmy się rozwiązać i również te problemy).

   Pamiętaj, że nawet, jeżeli nie zadowolisz klienta, to jest to  dla Ciebie wskazówka co mógłbyś poprawić aby Twoje produkty były jeszcze lepsze. Liczne działania, które będziemy podejmować cały czas tj.: budowanie wizerunku, zwiększanie świadomości klientów i inne, mają pośredni wpływ na sprzedaż. Jednakże im bardziej pracujesz nad marką tym  większa szansa, że klient wybierze Twój produkt i stwierdzi, że to Twojej firmie warto dać za to pieniądze.

   Facebook poza rozwiązaniem typowo reklamowym posiada także możliwość sprzedaży. Jest to potężna możliwość, która bardzo ułatwia dokonywanie zakupów, bez konieczności przechodzenia na stronę Twojego sklepu internetowego (oczywiście warto umieścić taki link u siebie w profilu). Dlaczego ten sposób zakupów jest taki popularny ? Klienci nie muszą dodatkowo zakładać konta, potwierdzać maila itd. A to sprzyja podejmowaniu spontanicznych decyzji zakupowych. Sam pewnie nie raz, widziałeś gdzieś w sklepach internetowych ciekawe produkty, które Cię zachwyciły, ale nie raz skomplikowany system zamówienia szybko Cię zniechęcał. Facebook pozwala to „przeskoczyć”. Warto korzystać z jego dodatkowych możliwości. Musisz pamiętać, że dla naszego klienta, który chce już kupić nasz produkt bądź usługę, można rzec wyciąga do nas swoje pieniądze liczy się czas. Jeżeli w pewnym momencie poczuje, że traci zbyt dużo czasu, to ostatecznie zrezygnuje z zakupów u nas.

 Podsumowując:

Po tym artykule, zapewne poczujesz, że social marketing jest odpowiedzią na Twoje potrzeby. Już wiesz, że możesz zwiększyć Twój zysk, zainteresowanie Twoją marką i nie tylko. Teraz czas powalić konkurencję na łopatki. Więc ? Czas założyć firmowy fanpage.

Czy warto klikać w „promuj post”, szczególnie gdy nie masz opracowanej strategii obecności na Facebooku.

by Mateusz Dach

 

Czy pamiętacie prowadzoną kilka lat temu przez jedną z sieci telefonii komórkowych kampanię reklamową „Serce czy Rozum”? To Serce wskazywało jaką sieć wybrać, a Rozum to wszystko racjonalnie uzasadniał. Tłumacząc to wszystko z polskiego na nasze zakup produktu/usługi dokonujemy często na poziomie umysłu  podświadomego kierując się emocjami, impulsem rozbudzonym myślami. Teoria mówi, że tak właśnie często wygląda proces zakupu: racjonalny umysł uzasadnia jedynie podjęte wcześniej na poziomie mentalnym decyzje zakupowe.

Czy jednak reguła ta sprawdza się w kontaktach z Facebookiem – bezduszną maszyną tworząca coś na kształt sztucznej inteligencji? Czy zamieszczając na firmowym fanpage nowy wpis należy dać się skusić podpowiedzią Facebooka promuj ten post?

Otóż moim zdaniem w kontaktach z Facebookiem należy bezwzględnie przyjąć dominację rozumu nad sercem. Najczęściej pieniądze wydane na promuj post są pieniędzmi wyrzuconymi w błoto. Istnieją inne, bez porównania skuteczniejsze sposoby na współpracę z Facebookiem! Niech ten występ przekona ciebie, że planując reklamowe wydatki na Facebooku potrzebujesz planu, strategii , a nie spontaniczności i żywiołowości. W ten oto sposób doszliśmy do kluczowego w twojej obecności na Facebooku słowa strategia.

Przez strategię twoich działań na Facebooku rozumieć będziemy plan zasad, którymi należy kierować się zarówno prowadząc działania organiczne jak i płatne. To coś w rodzaju mapy drogowej, którą musisz się kierować.

Zadaj sobie na początek pytanie, po co ci w ogóle fanpage. Czy wszystko czym zajmuje się twoja firma musi znaleźć odzwierciedlenie na FB? Przemyśl jakie są mocne, a jakie słabsze strony twoich produktów czy też usług. Przeanalizuj rynek twoich dotychczasowych klientów, określ swoja pozycję wobec konkurencji. Po tych wstępnych działaniach zdefiniuj podstawowe cele twojej obecności na Facebooku.

Mogą to być cele proste, jak na przykład podniesienie rozpoznawalności marki, ale też nie takie oczywiste, jak na przykład określenie spójności zamieszczanej na fanpage grafiki.

Zdefiniuj dobrze twoją grupę docelową, posiłkując się zarówno demografią, jaki zainteresowaniami oraz zachowaniami. Określ zasady twojej komunikacji z fanami – jak często pisać na fanpage, o czym, jakim językiem. Pamiętaj, że na firmowym fanpage obowiązują kompletnie inne zasady niż na profilu prywatnym, gdzie dla podniesienia zasięgu wystarczy spytać jaki lek na migrenę polecają znajomi albo wystarczy wrzucić śmieszny mem lub filmik z kotkiem/pieskiem.

Jeśli te wszystkie wstępne działania masz już za sobą spróbuj sprawić, aby to wszystko o czym mówiliśmy dotychczas było… mierzalne. Określ KPI twoich działań, czyli tak zwane kluczowe wskaźniki efektywności. W przeważającej części twoje KPI będą dotyczyły liczby komentarzy, like-ów, udostępnień, pozyskanych leadów, ilości transakcji czy też nowych wizyt na stronie.

Pamiętaj, bez określenia KPI nie będziesz mógł śledzić wyników twoich działań – dlatego zrób to już na etapie wstępnym!

Ok, masz już gotową strategię – to wdrażaj ja czym prędzej w życie (bo jak mawiał klasyk, w życie wdraża się najlepiej :))

Open Graph – co musisz wiedzieć

 

Witajcie serdecznie w tym artykule dowiecie się co to jest Open Graph, oraz jakie niesie korzyści z jego stosowania w social marketingu.

Open Graph jest protokołem służącym do komunikacji pomiędzy naszym serwisem internetowym a Facebookiem. Umożliwia on w prosty sposób kontrolę nad prezentacją udostępnianych materiałów na portalu społecznościowym. Co to znaczy ? Jeżeli masz stronę opartą na własnym kodzie, musisz pamiętać, żeby ustawiać znaczniki samodzielnie. Dlaczego ? Jeżeli ich nie ustawisz, Facebook, zamiast zdjęcia artykułu, może pobrać zdjęcie Twojego nagłówka, a zamiast opisu artykułu opis całej Twojej strony internetowej.

W praktyce są to znaczniki języka HTML umieszczone w sekcji HEAD strony internetowej.

<meta property="og:site_name" content="Ryszard Holubowicz" />
<meta property="og:title" content="Marketing: reklama na facebooku i youtube" />
<meta property="og:type" content="article" />
<meta property="og:url" content="https://ryszardholubowicz.pl/" />
<meta property="og:image" content="https://ryszardholubowicz.pl/wp-content/uploads/2017/07/logo.png" />

Pamiętaj, że znaczniki te, używasz na każdej swojej podstronie inaczej dostosowując w zależności od kontentu tam zawartego.

Poniżej przykład z portalu gazeta.pl

<meta property="og:type" content="article">
<meta property="og:url" content="http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/14,114871,22104636.html">
<meta property="og:title" content="PiS przejmuje sądy, opozycja nie odpuszcza. W Sejmie wysłuchanie z udziałem ekspertów [RELACJA]">
<meta property="og:description" content="PiS przejmuje sądy, opozycja nie odpuszcza. W Sejmie wysłuchanie z udziałem ekspertów [RELACJA]">
<meta property="og:image" content="http://bi.gazeta.pl/im/df/90/14/z21563359IER,Ryszard-Petru-i-Grzegorz-Schetyna.jpg">
<meta property="og:site_name" content="gazetapl">
<meta property="og:locale" content="pl_PL">

Wymagane znaczniki Open Graph:

 

  • og:title – tytuł strony
  • og:type – typ treści
  • og:url – adres strony
  • og:image – obrazek, który będzie użyty jako miniaturka; musi mieć rozmiary co najmniej 50 x 50 pikseli, proporcje maksymalnie 3:1 i być zapisany w formacie JPG, PNG lub GIF;

Dodatkowo możemy umieścić inne dodatkowe znaczniki:

  • og:site_name – nazwa serwisu; jest wyświetlana pod tytułem strony jako link do strony głównej
  • og:description – krótki opis treści
  • fb:app_id – identyfikator aplikacji w serwisie Facebook
  • fb:admins – administratorzy strony (identyfikatory liczbowe oddzielamy przecinkami)

Ważna informacja !

Znaczniki og:title oraz og:type możemy zmienić tylko do pewnego momentu. Gdy przypadku poniżej 200 polubień jeszcze nie sprawia to problemu, tak powyżej sprawa może być kłopotliwa. Także już na początku warto zastanowić się i upewnić nad trafnością wyboru. Także, jeżeli zmienicie te znaczniki, powyżej tej liczby Facebook nie będzie odczytywał ani zmieniał tej zawartości.

Wśród znacznika og:type możemy wyróżnić następujące typy:

  • Aktywności: activity, sport Biznes: bar, company, restaurant, cafe, hotel
  • Grupy: sports_league, sports_team
  • Organizacje: band, government, non_profit, school, university
  • Ludzie: actor, athlete, author, director, musician, politician, public_figure
  • Miejsca: city, country, landmark, state_province
  • Produkty i rozrywka: album, book, drink, food, game, product, song, movie, tv_show
  • Strony internetowe: blog, website, article

Więcej informacji na temat typów znajdziecie tutaj.

Podsumowując Open Graph daje nam spore możliwości, w integrację sposobu prezentowanych treści. Jako, że w liczba użytkowników Facebook’a w Polsce i na świecie stale rośnie, warto poświęcić i temu zagadnieniu trochę czasu.

 

 

Jak pozyskać adresy mailowe znajomych z Facebooka?

 

Wydaje się, że na postawione w tytule tego postu pytanie odpowiedzieć można: po prostu ich spytać. Ale wiadomo, jak to jest ze znajomymi na Facebooku, każdy z nas oprócz znajomych, których znamy w realnym życiu ma też znajomych wirtualnych. Często dodajemy do znajomych osoby, na które zwróciliśmy uwagę, których jakichś wiadomość nas zainteresowała. Tak tworzymy świat wirtualnych, facebookowych znajomych.

Zapisz się na Newsletter

Facebook z jednej strony chce o nas wiedzieć jak najwięcej, ale z drugiej strony przestrzega dosyć rygorystycznie polityki prywatności. To znaczy, robi wiele, aby się wprost z nami tą wiedzą nie podzielić. Trudno jest wyciągnąć od Facebooka adres jakiegokolwiek naszego znajomego. Czy można jednak obejść ten problem z drugiej strony, korzystając z „kuchennych drzwi”?

Otóż tak, istnieje pewien bardzo prosty sposób na pozyskanie adresów mailowych twoich znajomych na Facebooku. Wystarczy w tym celu założyć konto mailowe w Platformie yahoo.com . Tylko ta sieć umożliwia nam integracje z Facebookiem. Zauważmy, że funkcji tej nie posiadają Gmail ani Outlook. Proces integracji nowego konta na Yahoo z Facebookiem pokazuję dokładnie na kilka poniższych ilustracjach